Poniżej publikujemy folder duszpasterski dotyczący cudów eucharystycznych omawianych podczas kazań w trakcie oktawy Bożego Ciała od 4 do 11 czerwca 2026 r. Zachęcamy do zapoznania się z niezwykłymi wydarzeniami potwierdzającymi obecność Boga pośród nas w Eucharystii.
Lanciano jest średniej wielkości miastem położonym w środkowych Włoszech. Cud eucharystyczny w tej miejscowości miał miejsce w VIII wieku w kościele powierzonym małej grupie mnichów obrządku wschodniego z zakonu bazylianów. Zgodnie z legendami i zapisami pewien kapłan zwątpił w realną obecność Jezusa w Eucharystii. Podczas odprawiania mszy świętej, gdy tylko wypowiedział słowa konsekracji, hostia została przemieniona w ciało Jezusa, a wino w Jego krew. Po niedługim czasie krew zakrzepła w pięć grudek o nieregularnym kształcie co widać na zdjęciu powyżej w kryształowym kielichu pod monstrancją. 4 marca 1971 r. ukazała się szczegółowa relacja z przeprowadzonych badań naukowych. Oto główne wnioski: 1. Relikwia jest ludzkim mięśniem sercowym. 2. W zachowanym ciele znajdują się różne części serca: śródsierdzie, wsierdzie, nerw błędny i lewa komora serca o dużej grubości mięśnia sercowego.3. Krew jest krwią ludzką: analiza chromatograficzna wykazała to z całą pewnością. 4. Ciało i krew były ludzkie i w obu próbkach odnaleziono ślady tej samej grupy krwi – AB. 5. Nie było śladu soli ani substancji konserwujących stosowanych w starożytności do balsamowania lub mumifikacji. Osoby badające cud zgodziły się, że niezwykłym był fakt, że ciało i krew zachowały się przez 12 wieków, mimo że były pozostawione w stanie naturalnym i stale narażone na działanie atmosfery i czynników biologicznych.
Sokółka. W niedzielę 12 października 2008 roku, podczas Mszy świętej, w trakcie udzielania Komunii świętej jednemu z kapłanów wypadł na stopień ołtarza konsekrowany Komunikant. Kapłan przerwał udzielanie Komunii świętej, podniósł Go i, zgodnie z przepisem liturgicznym, włożył do vasculum – małego naczynia z wodą, stojącego zwykle przy tabernakulum, służącego kapłanowi do obmycia palców po udzielaniu Komunii świętej. Komunikant eucharystyczny miał się w tym naczyniu rozpuścić. Hostia nie rozpuściła się całkowicie, wręcz przeciwnie na jej strukturze pojawiła się krwawa plamka. W styczniu 2009 roku specjalnie powołana do tego komisja z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku pobrała materiał do badań. Niezależni eksperci z tytułami profesorskimi orzekli, że ciemnobrunatna plamka na Hostii pochodzi od człowieka będącego w stanie agonalnym. Grupa krwi to AB, podobnie jak w przypadku cudu w Lanciano oraz krwi na Całunie Turyńskim. Wykluczono także jakąkolwiek ingerencję ludzką. Wyniki badań wskazały, że jest to tkanka mięśnia sercowego człowieka. Specyficzne ułożenie komórek, widoczne pęknięcia wskazują na bicie serca tuż przed mającą nastąpić śmiercią. Połączonych w ten sposób pozostałości tkanek nie da się podrobić.
W Paryżu w 1290 roku mieszkał pewien człowiek imieniem Jonatan, który był lichwiarzem. Nienawidził ludzi wyznania katolickiego, a w szczególności sakramentu Eucharystii. Idąc za impulsem swojej nienawiści, pewnego dnia zorganizował coś strasznego. Wśród jego klientów była katoliczka, której dał pieniądze, w zamian za cenny zastaw. Kobieta chciała go wykupić, bo był dla niej ważny, ale nie posiadała należnej sumy. Jonatan przedłożył jej następującą propozycję: „Jeśli przyniesiesz mi konsekrowaną Hostię, ja oddam ci zastaw bez pieniędzy”. Kobietę dręczyły wątpliwości, ale w końcu zgodziła się na propozycję. Wielkanoc tamtego roku przypadała 2 kwietnia. W tym dniu kobieta udała się do kościoła, przyjęła Komunię św., a następnie ukryła Hostię i zaniosła ją Jonatanowi, otrzymując w zamian zastaw. Wziął nóż i zaczął pastwić się nad Hostią. Wkrótce ze zdziwieniem zobaczył, że z cięć zadanych nożem wypływa krew. Ten widok nie powstrzymał jego nienawiści. Jonatan wrzucił Hostię w ogień w kominku. Jednak Ona uniosła się ponad kominek i nadal krwawiła. Jonatan przeniósł Ją do naczynia, w której gotowała się woda. Hostia zabarwiła wodę na czerwono i znów uniosła się w górę, przyjmując wygląd Krzyża. Trwała tak uniesiona w powietrzu przez dłuższy czas. Jonatan nie mógł w żaden sposób Jej pochwycić. Przeraził się. Przybiegli domownicy i również przerazili się. Hostia spłynęła i ułożyła się w głębokim talerzu, który trzymała w ręku katolicka kobieta, która nadbiegła z grupą ciekawskich. Katoliczka zaniosła Hostię kapłanowi w swojej parafii. Kapłan, zapoznawszy się z historią wydarzenia, umieścił Hostię w tabernakulum, gdzie znajdowała się przez dłuższy czas. Następnie kazał przygotować relikwiarz, aby w nim udostępnić Hostię wiernym. Niezwykła hostia przepadła w czasie rewolucji francuskiej, jednak w pamięci paryżan pozostało miejsce, które do tej pory jest nazywane: „Ulicą, gdzie Bóg był gotowany”.
Turyn. W Alpach w 1453 r. toczyła się wojna między francuskimi wojskami Renee d’Anju i księcia Lodovico di Savoia. Żołnierze dopuszczali się gwałtów i kradzieży, nie powstrzymując się także od rabunku kościołów W jednym z nich dwóch żołnierzy wyłamało drzwiczki tabernakulum i porwało naczynie z konsekrowaną Hostią. Zdobycz wrzucił do worka przytroczonego do grzbietu osła. I wyruszyli w stronę Turynu. Na placu przed kościołem pw. św. Sylwestra osioł potknął się i przewrócił. Z worka wypadło naczynie, a z niego Hostia, która po chwili uniosła się ponad placem. Zdumieni przechodnie wpatrywali się, jak zawieszona w powietrzu lśniła niby słońce. Jeden z nich pobiegł poinformować o wydarzeniu turyńskiego biskupa. Ten przybył niezwłocznie w otoczeniu kleru, ukląkł na placu i modlił się słowami uczniów z Emaus: „Zostań, Fanie, z nami”. Po chwili poprosił o kielich, który przyniesiono z pobliskiego kościoła. (Zdjęcie powyżej kielicha) Podniósł go do góry, a wówczas Hostia zaczęła się zniżać i po chwili w nim spoczęła. Zaniesiono ją procesjonalnie do miejscowej katedry, gdzie odprawiono dziękczynne nabożeństwo za ten cud. Działo się to 16 czerwca 1453 r, ok. 5. po południu.
Poniżej zdjęcia cudów eucharystycznych i obrazy opowiadające ich historie. Zachęcamy również do oglądnięcia zdjęć zabytkowej hostiarki, która służyła lata temu do wyrabiania hostii do Mszy świętej. Możemy ją zobaczyć na na stoliku w środku kościoła.






















